Hej. Co tam? Wiecie zaczynam coraz częściej zastanawiać się kim naprawdę jestem. Próbuje być idealna ,ale to nie wychodzi. Wiem ,że nikt nie jest ideałem. Ja nie jestem tą Cateleią ,która chce każdego skrzywdzić, nie jestem też tą Cateleią ,która chce być krzywdzona. Mam coraz bardziej wrażenie, że lodzią sprawia przyjemność, gdy lecą mi łzy.





































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz